W Polsce nadchodzi polityczna jesień. Straszniejsza niż zima [OPINIA]Nadchodzi zima!” – brzmi rodowe zawołanie Starków. Czytelnicy sagi „Pieśń lodu i ognia” George’a R.R. Martina oraz miłośnicy serialu „Gra o tron” dobrze wiedzą, o co chodzi. Gdzieś za starożytnym murem czai się zło i gdy nadejdzie zima, wychynie z ciemności, by zniszczyć świat ludzi. A zima zbliża się nieuchronnie. Jednak groza wisząca nad światem Westeros, zawarta w rodowym zawołaniu Starków, to bułeczka z masłem wobec okrzyku „Nadchodzi jesień!”. Dla ścisłości – polska jesień. Niby zostało do niej jeszcze trochę czasu, lecz powszechne przerażenie aż iskrzy w powietrzu, i to od skrajnego prawa do skrajnego lewa. Dość sięgnąć po publicystykę lub posłuchać komentatorów, aby poczuć ten pulsujący strach. Co ciekawsze, każdy boi się czegoś innego.Andrzej Krajewski•20 sierpnia 2017
Las polityczny, czyli jak Szyszko zamienił Puszczę Białowieską w Okopy Świętej Trójcy z „Nie-Boskiej komedii”Przyszłość narodów przywódcy wykuwali zazwyczaj na polach bitew lub przy stołach rokowań, tylko Europa Wschodnia ma jeszcze alternatywę w postaci Puszczy BiałowieskiejAndrzej Krajewski•18 sierpnia 2017
Partie wodzowskie rządzą Polską od ponad dekady. To może skończyć się katastrofąDemokracja w III RP działała kulawo od momentu narodzin, lecz do kompletnej degeneracji przywiodły ją partie wodzowskie. Dzieło zniszczenia wspierała powszechna akceptacja faktu, że większość ugrupowań zamieniła się w organizacje rządzące się wedle autorytarnych zasad. Największą zaś zagadką pozostaje fakt, iż do tej pory nikt nie bił na alarm. Choć taka sytuacja musi w końcu doprowadzić do katastrofalnych następstw. Ich przedsmak jest już nieco odczuwalny, lecz może być dużo gorzej.Andrzej Krajewski•11 sierpnia 2017
Ograbieni, wymordowani, naiwni: Spustoszona po wojnie Polska zasługiwała na dużo więcej niż ochłapy, jakie otrzymałaSpustoszona Polska zasługiwała na dużo więcej niż ochłapy, jakie otrzymała. Jednak na sprawiedliwość mogą liczyć ci, którzy mają nie moralną rację, lecz siłę, by ją sobie zapewnić.Andrzej Krajewski•11 sierpnia 2017
Ograbieni, wymordowani, naiwniSpustoszona Polska zasługiwała na dużo więcej niż ochłapy, jakie otrzymała. Jednak na sprawiedliwość mogą liczyć ci, którzy mają nie moralną rację, lecz siłę, by ją sobie zapewnićAndrzej Krajewski•11 sierpnia 2017
Hiszpańskie niebo czyli kraj podzielony na dwa obozyPościg za nowoczesnością to niebezpieczne zajęcie dla państwa podzielonego na dwa obozy, z których jeden pragnie jej zbyt mocno, a drugi śmiertelnie się boi. Andrzej Krajewski•04 sierpnia 2017
Hiszpańskie nieboPościg za nowoczesnością to niebezpieczne zajęcie dla państwa podzielonego na dwa obozy, z których jeden pragnie jej zbyt mocno, a drugi śmiertelnie się boiAndrzej Krajewski•04 sierpnia 2017
Kaczyńskiego dopadł syndrom Wołodyjowskiego, czego efektem jest pobojowisko instytucji państwa Wołodyjowski zaś zdjął hełm z głowy: chwilę spoglądał jeszcze na ruinę, na to pole chwały swojej, na gruzy, trupy, odłamy murów, na wał i na działa, następnie podniósłszy oczy w górę, począł się modlić” – opisywał Henryk Sienkiewicz. Na „małego rycerza” czekało jeszcze jego przeznaczenie. Musiał wysadzić się z twierdzą kamieniecką w powietrze. A przeznaczenia nie można uniknąć, zwłaszcza jeśli bohater całym swym intelektem i osobowością tak kreśli ścieżki losu, by na koniec musiało się ono zrealizować. Andrzej Krajewski•28 lipca 2017