Prezydent Duda postanowił przegrać drugą kadencję

6 listopada 2019

R ezygnacja Donalda Tuska ze startu w wyborach nie zwiększa co prawda szans opozycji na pokonanie urzędującego prezydenta, ale jest doskonałą wiadomością z kilku co najmniej powodów.

Po pierwsze były premier jest politykiem, który ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za klęskę liberalnego centrum w wyborach w 2015 r. PiS wygrał nie dzięki wizji, choć tej oczywiście odmówić mu nie można, ale dzięki bylejakości i intelektualnemu wyjałowieniu Platformy Obywatelskiej. Donald Tusk wygrywał wcześniejsze wybory bez wizji. Zapominając, że coś takiego możliwe jest tylko raz na jakiś czas. Brak wizji i ostentacyjne okazywanie dumy z politycznej nijakości było dobrym przepisem na zdobycie władzy, gdy Polacy chcieli przysłowiowego „świętego spokoju”. Problem polega w tym, że ambicje wyborców na dłuższą metę nie sprowadzały się wyłącznie do „ciepłej wody w kranie”.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.