P olityka spójności to polityka wzrostu, a nie redystrybucji. Jeśli wiodące narzędzie stymulacji konkurencyjności i zrównoważonego dobrobytu stanie się po 2020 r. programem socjalnym dla ratowania wybranych gospodarek, kryzys solidarności w UE na pewno się pogłębi. Zła relokacja budżetu uderzy w całą Unię. Zwłaszcza że na horyzoncie widać już spowolnienie.
W pierwszej połowie września odbyły się w Berlinie polsko-niemieckie konsultacje na temat unijnej polityki spójności. Przytaczając w ich trakcie wnioski z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Polityka spójności”, jego dyrektor Piotr Arak dowodził, że do dziś nie powstała długookresowa strategia, obejmująca okres po 2020 r., dla największego funduszu inwestycyjnego UE. A bez niej nie da się prowadzić konstruktywnej dyskusji nad kształtem, zasadami i ewentualnymi cięciami w budżecie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.