Niemieckie porządki w świecie cyfrowym

29 października 2019

Berlin nie chce biernie przyglądać się dominacji amerykańskich koncernów. Tworzy regulacje, które mogą zostać wdrożone w całej UE

Niemiecki rząd nie ukrywa irytacji, że gospodarka cyfrowa, w przeciwieństwie do tradycyjnych gałęzi przemysłu, znajduje się w rękach zagranicznych koncernów i że ich działania nie są regulowane na poziomie krajowym bądź unijnym. „Z dziesięciu największych światowych spółek giełdowych w 2018 r., siedem swoje działania opierało o wykorzystanie platform cyfrowych. Żadna z nich nie pochodzi z Europy” – skonstatował minister gospodarki RFN Peter Altmaier w poniedziałkowym tekście dla branżowego dziennika „Handelsblatt”.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.