Będą nowe kary dla aptekarzy. Choć nie tak groźne, jak zapowiadano

24 października 2019

N ajnowsza nowelizacja prawa farmaceutycznego, która weszła w życie 23 października, niesie dla aptekarzy dobrą i złą wiadomość. Zacznijmy od tej złej: katalog kar, z jakimi muszą się liczyć, prowadząc swoją działalność, powiększył się po raz kolejny. Tym razem przez wymogi unijnej dyrektywy fałszywkowej i powiązanego z nią rozporządzenia, które nakazały państwom zbudowanie systemu eliminowania podrobionych medykamentów, a aptekarzy uczyniły strażnikami wyłapującymi podróbki. Teraz nadzór będzie mógł nałożyć sankcję na właściciela apteki, który np. nie będzie weryfikował leków, sprzedawał medykamenty, które nie przeszły pozytywnie weryfikacji, albo w inny sposób złamie obowiązki narzucone rozporządzeniem.

Ale jest też dobra wiadomość, a nawet kilka. Po pierwsze – kary dla aptekarzy nie będą aż tak wysokie, jak zapowiadano. Polski ustawodawca zamiast planowanych – półmilionowych! ‒ kar, ostatecznie wprowadził dla nich znacznie niższą sankcję niż dla producentów czy hurtowników – w maksymalnej wysokości 20 tys. zł. A na dodatek – i to jest druga dobra wiadomość – zastosowany będzie system miarkowania kar.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.