Wybory połówkowe w USA stały się przedmiotem komentarzy tureckich mediów. Według dziennika „Hurriyet” ich wyniki pokazują, że Amerykanie nie chcą już wojny. Z kolei telewizja A Haber oceniła, że porażka Republikanów jest konsekwencją polityki prezydenta Donalda Trumpa wobec Iranu, która doprowadziła do wzrostu cen paliw.
„W Stanach Zjednoczonych zachodzą zmiany. Wyniki wyborów wywróciły sytuację do góry nogami, a polityka w Waszyngtonie znalazła się w martwym punkcie. Przejęcie Senatu przez Demokratów ograniczyło pole manewru Białego Domu. Prawda jest taka, że Amerykanie nie chcą już wojny” – napisał w środę turecki dziennik „Hurriyet”.
Emerytowany pułkownik tureckiego wywiadu Coskun Basbug, komentując wyniki wyborów, wskazał na gospodarkę jako główną przyczynę porażki obozu Trumpa. Zwrócił uwagę na rozbieżność między przedwyborczymi obietnicami prezydenta a jego rzeczywistą polityką.
Jak ocenił, niespełnione zapowiedzi zakończenia konfliktów zbrojnych oraz wzrost cen ropy naftowej związany z wojną przeciwko Iranowi przyczyniły się do niezadowolenia wyborców. Amerykanie zaczęli kwestionować sens zaangażowania USA w konflikt i wsparcia udzielanego Izraelowi. Według Basbuga brak przekonujących odpowiedzi na te pytania znalazł odzwierciedlenie w wynikach głosowania.
Wojna z Iranem i ceny paliw uderzyły w Trumpa
Do rezultatów wyborów odniosła się również gazeta „Daily Sabah”. Uznała zwycięstwo Demokratów za ogólnokrajową krytykę Donalda Trumpa, która może ograniczyć jego możliwości realizacji programu politycznego w ostatnich dwóch latach kadencji.
Dziennik wskazał, że na decyzje wyborców wpłynęły rosnące koszty utrzymania, polityka celna oraz wojna z Iranem. Konflikt doprowadził do gwałtownego wzrostu cen paliw i pogłębił niezadowolenie z polityki prezydenta.
Podobną ocenę przedstawiła telewizja A Haber. Jej korespondent stwierdził, że główną przyczyną porażki Republikanów w wyborach do Izby Reprezentantów i Senatu była polityka Donalda Trumpa wobec Iranu, a szczególnie jej konsekwencje dla rynku paliw w USA.
Relacje USA z Izraelem pod lupą tureckich komentatorów
Z kolei komentator tureckiej telewizji TGRT Mehmet Beyhan podkreślił, że wyników wyborów nie można analizować w oderwaniu od stosunków amerykańsko-izraelskich. Jego zdaniem Demokraci osiągnęli sukces między innymi dzięki krytyce relacji Waszyngtonu z Tel Awiwem.
– Izrael nie przynosi amerykańskim politykom żadnych korzyści. Wręcz przeciwnie, jest dla nich powodem strat – ocenił Beyhan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu