Ceny jaj osiągnęły najwyższy poziom od dłuższego czasu, jednak rząd nie zamierza podejmować interwencji administracyjnej, jak miało to miejsce w grudniu w przypadku masła.
W porównaniu z marcem zeszłego roku jaja z chowu klatkowego są dziś droższe o ponad 33 proc., z chowu ściółkowego o 18 proc., a z wolnego wybiegu – o ponad 8 proc. Od lipca te ostatnie podrożały o ponad 30 proc. Według danych resortu rolnictwa za 100 sztuk jaj z wolnego wybiegu hurtownicy płacą teraz ponad 85 zł. Ceny każdego z gatunków jaj są najwyższe od połowy 2023 r.
Jaj nie zabraknie
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych poinformowała nas, że rząd nie planuje jednak działań zapobiegawczych i nie uwolni na rynek państwowych zapasów tego towaru. Nie będziemy więc mieli powtórki z grudnia zeszłego roku, gdy ze względu na wyskok cen masła agencja ogłosiła przetarg na sprzedaż 997 t tego tłuszczu, choć, jak ocenił później w rozmowie z DGP prezes RARS Jan Rajchel, znaczenie tego ruchu było marginalne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.