Ast: Posiedzenie połączonych komisji ws. prezydenckiego projektu dot. aborcji uzależnione od analiz uzasadnienia TK

prawo3
prawo3ShutterStock
28 stycznia 2021

Posiedzenie połączonych komisji ws. prezydenckiego projektu dot. aborcji uzależnione jest od analiz uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego - powiedział przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Marek Ast (PiS).

W środę po godz. 23 w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok TK z 22 października ub. roku ws. przepisów antyaborcyjnych, a w nocy w Monitorze Polskim opublikowano jego uzasadnienie. TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

Po wyroku TK prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu swój projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zgodnie z nim wprowadzona ma zostać przesłanka umożliwiająca przerwanie ciąży w przypadku tzw. wad letalnych płodu. Projekt został skierowany do I czytania w komisjach.

Ast powiedział PAP, że termin wspólnego posiedzenia połączonych komisji zdrowia oraz sprawiedliwości i praw człowieka, na którym rozpatrywany byłby prezydencki projekt, nie jest jeszcze znany. "Jest on uzależniony od decyzji marszałek Sejmu" - podkreślił.

"Czekaliśmy na uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego, aby poznać motywy wydania wyroku, a ono te motywy wskazuje. Oczywiście materiał jest obszerny, wymaga analizy i po tej analizie można podejrzewać, że marszałek Sejmu podejmie decyzję co do ewentualnego zwołania komisji bądź nie" - przekazał Ast.

Z uzasadnienia wyroku TK wynika, że prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu nie jest wystarczające dla dopuszczalności pozbawienia życia człowieka w okresie prenatalnym; samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka wadami ma charakter eugeniczny.

W uzasadnieniu wskazano też, że ocena dopuszczalności aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, a więc możliwości poświęcania dobra leżącego po stronie dziecka, wymaga wskazania analogicznego dobra po stronie matki, czyli sytuacji zagrożenia jej życia i zdrowia.

Jednocześnie Trybunał podkreślił, że ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę tego dziecka, zaś obowiązek dbania o takie osoby spoczywa także na władzy i całym społeczeństwie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.