Kpi z policjantów, którzy go szukają. Napisał: "Tak głośnej i medialnej sprawy nikt się nie spodziewał ale skoro dzieje się jak się dzieje - niech żyje bal :) Pozdrowienia z tak słynnego już GTR'a".
Wcześniej wrzucił film z szalonej jazdy BMW po Warszawie. W kilkanaście minut złamał tyle przepisów, że sprawa zapewne trafi do sądu. Policja wie kim jest ten człowiek.