Lewica zaczęła licytację na lewicowość. Skoro w zeszłym tygodniu SLD zaproponował 50-proc. podatek dla najbogatszych, to Janusz Palikot postanowił podbić stawkę. Chce, by państwo budowało fabryki. Nawet wie, czym powinny się zajmować.
Po pierwsze, przetwórstwem żywności, bo słyniemy z tego od Jagiellonów (ciekawe, czemu nie od Piastów, w końcu o obfitości żywności za Mieszka I wspomina już Ibrahim ibn Jakub). Po drugie, odnawialną energią i po trzecie, meblami. Do tego potrzebne są restrykcje dla kapitału, który chciałby uciekać z Polski. A w ogóle kapitalizm jest be, choć z drugiej strony to właśnie on miałby gwarantować, że fabryki zbudowane przez urzędników nie skończą jak te w PRL.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)