"Nie jest to żadna niespodzianka. Gratuluję wyboru i życzę powodzenia. Jestem za granicą, więc nie obserwuję tych wydarzeń z bliska.
Na pewno koncepcja odmłodzenia partii nie zakończyła się sukcesem. Leszek Miller jest politykiem niezwykle doświadczonym i myślę, że na tym etapie jest ogromnie potrzebny Sojuszowi Lewicy Demokratycznej.
Ale to nie zmienia faktu, że muszą być też młodzi ludzie. Biologia ma swoje prawa i nikt tych praw nie zmieni. Myślę, że w składzie kierowniczym musi być coraz więcej miejsca dla kolejnej generacji.
Komentując słowa Leszka Millera, wygłoszone dziś na kongresie SLD w Warszawie: Jesteśmy w stanie zmienić SLD oraz nadać mu nową dynamikę, powiem: życzę, żeby to się spełniło, na pewno to jest zadanie konieczne, ale bardzo trudne do wykonania."