Norweska policja zatrzymała w sobotę na wyspie Utoya młodego mężczyznę, który miał przy sobie nóż. W hotelu, przed którym doszło do zatrzymania, przebywał premier Norwegii Jens Stoltenberg.

Gdy policjanci prowadzili go do radiowozu, mężczyzna krzyczał: "Miałem przy sobie nóż, bo nie czuję się bezpiecznie" - podaje telewizja NRK.

Według NRK, mężczyzna, który ma ok. 20 lat, należy do Robotniczej Ligi Młodzieżowej, młodzieżówki ugrupowania premiera.

Na wyspę śmigłowcem przyleciał norweski premier.

Przed hotelem, w którym przebywał szef rządu, w sobotę zgromadziły się osoby, które przeżyły piątkową strzelaninę. Zginęły w niej co najmniej 84 osoby.