Wuwuzele: koszmar piłkarzy i wielkie pieniądze

Wuwuzele: koszmar piłkarzy i wielkie pieniądze
DGP
19 czerwca 2010

Tylko w czasie trwania mistrzostw sprzedaż plastikowych trąb przynie sie 2 miliony euro zysku. I to nie licząc podróbek, które już się pojawiły

Metrowej długości plastikowa trąba stała się hitem, symbolem i zmorą piłkarskich mistrzostw świata w RPA. Jej ryk irytuje miliardy kibiców, ale okazuje się, że nawet na tak denerwującym gadżecie można zrobić dobry, szybki biznes, dający miliony dolarów zysku.

Wuwuzela robi błyskawiczną karierę. Dziś to z pewnością najpopularniejsze zuluskie słowo w Polsce i w innych krajach świata. Oznacza „robić wielki hałas” i trudno o lepszą nazwę dla piekielnej trąby, wytwarzającej hałas o natężeniu 127 decybeli, tylu samo co ryk słonia. Łatwo zrozumieć irytację piłkarzy i zagranicznych kibiców, bo kto chciałby oglądać mecz piłkarski w towarzystwie kilkudziesięciu tysięcy ryczących słoni?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.