Kto po katastrofie pod Smoleńskiem był w mieszkaniu Szczygły?

6 maja 2010

To nie tajne służby, lecz pracownicy Biura Bezpieczeństwa Narodowego razem z policją weszli po katastrofie pod Smoleńskiem do mieszkania Aleksandra Szczygły, ustaliła "Gazeta Wyborcza". Co więcej, komisyjne otwarcie mieszkania ministra nastąpiło na prośbę BBN.

Zauważono brak należącego do Szczygły laptopa, ale nie zgłoszono jego zniknięcia. Nie jest wykluczone, że minister mógł go mieć przy sobie w samolocie.

Sprawa stała się głośna za sprawą niektórych polityków i mediów, sugerujących polityczny kontekst rzekomych włamań do mieszkań osób związanych z PiS, będących ofiarami katastrofy prezydenckiego tupolewa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.