Od poniedziałku przyjeżdżający do Irlandii z Polski, a także Niemiec, Litwy i Islandii, podlegają ograniczeniom w poruszaniu się przez 14 dni po przyjeździe. Te cztery kraje zaledwie po tygodniu spadły z listy uznawanych za bezpieczne epidemicznie.

Irlandzkie władze zalecają, aby powstrzymać się od podróży do państw spoza listy, o ile nie jest to bezwzględnie konieczne, zaś w przypadku powrotu z któregoś z nich należy przez 14 dni pozostawać w jednej lokalizacji i unikać bezpośrednich kontaktów z innymi ludźmi oraz innych sytuacji społecznych w takim stopniu, jak to tylko możliwe.

W połowie września rząd Irlandii zmienił kryteria tworzenia tzw. zielonej listy. Warunkiem uznania danego kraju za bezpieczny jest to, że według danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) liczba zakażeń koronawirusem w ciągu ostatnich 14 dni nie może przekraczać 25 na 100 tys. mieszkańców.

Reklama

Na pierwszej, obowiązującej od 21 września, oprócz Polski znalazły się: Niemcy, Litwa, Islandia, Cypr, Finlandia i Łotwa, jednak cztery pierwsze zostały po tygodniu z niej zdjęte. Na obecnej zielonej liście są tylko cztery państwa - do Cypru, Finlandii i Łotwy dodany został Liechtenstein. Lista podlega aktualizacji co tydzień.

W niedzielę w Irlandii poinformowano o 430 nowych zakażeniach koronawirusem, co jest najwyższą dobową liczbą od końca kwietnia. Ogółem od początku epidemii wykryto 34 990 infekcji, z czego 1802 zakończyło się zgonem.