Szykuje się rekordowo droga eurokampania

wybory PE
wybory PEShutterStock
23 kwietnia 2019

Zacięta walka napędzi wydatki. W tym roku limity dla komitetów wyborczych podniesiono niemal o milion złotych. Główni rywale – PiS i PO – nie będą oszczędzać na bitwach o brukselskie mandaty

Ta kampania europejska może być najdroższa z dotychczasowych. Po pierwsze, komitety, które zarejestrowały listy wyborcze w całej Polsce, mogą wydać 19,2 mln zł, w 2014 r. było to 18,3 mln zł. – Kampania pokaże, czy wydamy cały limit – mówi Krzysztof Sobolewski, pełnomocnik komitetu wyborczego PiS. I dodaje, że od poprzedniej koszty wzrosły znacząco, a limity nieznacznie. Cztery lata temu ani PiS, ani PO nie wydały całej dozwolonej kwoty – kampania PiS kosztowała 16,8 mln, a Platformy 17,8 mln zł.

Drugi powód wyższych wydatków w tym roku to stawka pojedynku. Wybory europejskie to ostatni wiraż przed parlamentarnymi, na jesieni. – Obie kampanie wszyscy traktują jak dwie połowy tego samego meczu. Kto w pierwszej strzeli więcej bramek, ten ma większe szanse na wygranie całego spotkania – mówi Marcin Kierwiński z PO.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png