Parafianowicz i Potocki: Polskie służby specjalne podały Niemcom Kozłowską na tacy [OPINIA]

schengen
schengenShutterStock
13 września 2018

Decyzja o wpisaniu szefowej Fundacji Otwarty Dialog na czarną listę SIS i objęcie jej zakazem wjazdu do strefy Schengen była błędem. Tak jak przewidywaliśmy w DGP, motywowana – w dużej mierze politycznie – ofensywa przeciw Ludmyle Kozłowskiej wcześniej czy później napotkałaby na opór ze strony któregoś z państw UE, które podziela pogląd o kryzysie demokracji w Polsce.

2599850-zbigniew-parafianowicz.jpg
Zbigniew Parafianowicz

Niezależnie od poważnych wątpliwości wokół finansów FOD, na podważenie decyzji polskich władz jako pierwsi zdecydowali się Niemcy. Berlin po raz kolejny udowodnił, że nie traktuje polskiego rządu poważnie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.