Narodowa suwerenność i tradycja są atutem, a nie balastem w zmaganiach z modernizacją Polski; to dzisiejsza polityka gospodarcza decyduje, czy Polska będzie producentem wysokich technologii czy rynkiem zbytu dla zagranicznych firm - mówił we wtorek w sejmowym expose premier Mateusz Morawiecki.
Morawiecki zapewnił, że jego rząd chce dokonać wielkiej modernizacji Polski. "Głęboko wierzę, że nasza narodowa suwerenność i tradycja są atutem, w tych modernizacyjnych zmaganiach, atutem, a nie balastem jak niektórzy nam to próbowali wmówić" - podkreślił.
"W dzisiejszej Europie właśnie walka interesów odgrywa kluczową rolę i my widzimy dokładnie taką walkę i chcemy tę naszą narodową suwerenność i tradycję wykorzystać jako atut w walce o nasze narodowe interesy" - powiedział Morawiecki.
Premier ocenił, że obecnie jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej, która będzie oznaczać nowe rozdanie w gospodarce światowej. "To nowe rozdanie powinno odbywać się z udziałem Polski. To pierwsza rewolucja przemysłowa, w której Polska może odegrać poważną rolę, nawet w niektórych obszarach rolę lidera" - stwierdził Morawiecki.
"To dzisiejsza polityka gospodarcza decyduje, czy Polska będzie za dziesięć lat producentem wysokich technologii, czy jedynie rynkiem zbytu dla zagranicznych firm" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu