"Wielkie dokonania zostały za nami, ale też jeszcze większe wyzwania są przed nami" - powiedział w środę Macierewicz na konferencji podsumowującej dwulecie rządu. "Polska armia musi być silna" - podkreślił.

Jak mówił, głównym zadaniem na przyszły rok - które wyznaczyło sobie jego ministerstwo - jest wprowadzanie dalszych zmian strukturalnych w polskiej armii. "Tym razem będzie dokonana zmiana w korpusie podoficerskim. To fundament każdej armii i wymaga bardzo głębokich zmian, tak żeby większe zadania były przejmowane przez podoficerów" - poinformował Macierewicz.

Kolejnym celem MON, będzie - zapowiedział Macierewicz - kontynuowanie modernizacji polskiej armii. Zapowiedział, że zostaną podpisane kontrakty m.in. na system antyrakietowy Patriot - Wisła oraz na rakiety średniego zasięgu Homar.

Reklama

Macierewicz zaznaczył, że zostanie wybrany też współpracownik na budowę okrętów podwodnych. "To się stanie zapewne jeszcze w tym roku albo na początku przyszłego" - wskazał.

Zdaniem szefa MON "bardzo ważnym zadaniem" jest ponadto otwarcie bazy antyrakietowej w Redzikowie (woj. pomorskie). "To się dokona w połowie przyszłego roku" - oświadczył Macierewicz.

Poinformował, że planowane jest także "dalsze zwiększanie armii i jej unowocześnianie". Jak stwierdził, "największym" wyzwaniem będzie stworzenie "nowoczesnej" armii cybernetycznej, która będzie broniła przestrzeni cybernetycznej. "Wydamy na to ponad 2 mld zł a w perspektywie chcemy, żeby tych żołnierzy było ponad tysiąc" - zapowiedział minister obrony.

Macierewicz zwrócił również uwagę na "sukcesy polskich służb specjalnych". Wskazał m.in. na utworzone w Krakowie centrum doskonalenia kontrwywiadu NATO. "To centrum stworzone na polskiej ziemi, przez polski kontrwywiad - wraz z kontrwywiadem słowackim i dziewięcioma innymi państwami - stworzy doktrynę kontrwywiadowczą, która będzie służyła całemu NATO. I o tym trzeba koniecznie wspomnień" - mówił szef MON. (PAP)

autor: Anna Tustanowska