Tomasz Makowiecki dciął się od dotychczasowego muzycznego nurtu i zatonął w elektronice. Głównie tej z lat 80.
Podczas gdy słuchacze popularnych rozgłośni radiowych będą po raz setny słuchać nowego singla Edyty Bartosiewicz, a o tym, dlaczego powróciła po tylu latach, dowiemy się z wywiadu dla Agnieszki Szulim, trochę bocznym torem ze swoją nową płytą powrócił po sześciu latach od ostatniego solowego materiału Tomek Makowiecki. I zrobił to, na co nie odważyła się Bartosiewicz.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.