Powołanie duszpasterstwa w wojsku, zasady rytualnego uboju zwierząt a także możliwość zawierania ślubów przed duchownym z taką ważnością jak przed urzędnikiem - takie m.in. zapisy obejmuje nowelizacja ustawy o stosunku państwa do Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP (MZR).
Trwa redagowanie nowelizacji ustawy przez wspólną komisję rządu i Związku - poinformował PAP w poniedziałek przewodniczący MZR w RP mufti Tomasz Miśkiewicz.
Prace powinny zakończyć się w ciągu kilku tygodni, bo na ostatni weekend lutego 2009 roku zwołany został nadzwyczajny kongres tej najważniejszej i najstarszej organizacji wyznawców islamu w Polsce, do zatwierdzenia zmian w nowelizacji ustawy oraz statutu MZR.
Stosunki państwa i Związku reguluje przedwojenna ustawa z 1936 roku. Społeczność polskich wyznawców islamu od co najmniej dziesięciu lat zabiega o jej nowelizację i dostosowanie ram prawnych działalności organizacji do obecnych realiów.
Mufti Miśkiewicz powiedział PAP, że co do najważniejszych zapisów nowelizacji udało się osiągnąć porozumienie z rządem.
Chodzi m.in. o powołanie muzułmańskiego duszpasterstwa (imamatu) w Wojsku Polskim, regulację dotyczącą rytualnego uboju zwierząt a także zawierania małżeństw przed duchownymi, co miałoby taką samą ważność jak w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Są też poruszone sprawy majątkowe, jest zmiana siedziby organizacji (z Wilna na Białystok) a także ustalenie zasad powoływania i kadencji muftiego (z dożywotniej na 5-letnią), czyli przewodniczącego związku, która to osoba ma odpowiednie przygotowanie religijne.
"Będziemy się starali, żeby do uchwalenia tej nowelizacji doszło w przyszłym roku. Już samo powołanie komisji redakcyjnej to dla nas krok milowy" - zaznaczył Miśkiewicz.
MZR w RP istnieje od ponad 80 lat. Jest organizacją apolityczną, zajmuje się organizowaniem życia religijnego polskich wyznawców islamu, skupionych w gminach muzułmańskich. Przedstawiciele związku działają w Radzie Wspólnej Katolików i Muzułmanów, która nie ma precedensu w Europie.
Liczba członków związku szacowana jest na ok.5 tys. To przede wszystkim polscy Tatarzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu