10 dni – w takim czasie amerykańskie portale mają przekazywać prokuratorom z krajów UE przechowywane na swoich serwerach e-maile, wiadomości z komunikatorów internetowych, zdjęcia czy godziny połączeń, bez których dziś trudno jest często prowadzić skuteczne śledztwa. To jedno z głównych założeń mandatu negocjacyjnego w sprawie transgranicznej wymiany dowodów elektronicznych, przyjętego właśnie przez Komisję Europejską.
Według szacunków Brukseli w latach 2013–2018 liczba żądań kierowanych do amerykańskich serwisów internetowych o przekazanie materiałów cyfrowych na potrzeby postępowań karnych wzrosła o ok. 84 proc. Tylko w 2017 r. prokuratorzy z UE zasypali je 124 tys. wniosków. Współpraca portali zza oceanu z europejskimi organami ścigania jest jednak dobrowolna i nie odbywa się na jednolitych zasadach (to samo zresztą dotyczy współpracy unijnych serwisów z amerykańskimi śledczymi).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.