Parafianowicz: Neowilsonizm albo kapitulacja Zachodu. Trzeciej drogi nie ma [OPINIA]Wizyta Nancy Pelosi na Tajwanie zwiększy niestabilność na Pacyfiku – komentuje analityk CNN Stephen Collinson. Nie precyzuje jednak, co ma być jej źródłem. Czy sam fakt lądowania rządowego boeinga w Tajpej, czy wieloletnia polityka Chińskiej Republiki Ludowej w regionie, która z wydajnej demokracji, jaką jest Tajwan, próbuje uczynić zmutowaną wersję Hongkongu, czyli klienta satrapii. Jeśli jest czynnik, który rodzi w cieśninie niestabilność - nie jest nim Pelosi, tylko fałszywe przekonanie Chin o tym, że Tajwan, Peskadory i Kinmen to ich zbuntowana prowincja, którą uda się w perspektywie kolejnych lat wchłonąć, podporządkować i zlikwidować tam system demokratyczny (podobnie jak we wspomnianym Hongkongu).Zbigniew Parafianowicz•04 sierpnia 2022
Strategiczna półjasność USA. Kulejący smok nie ma sił się bićOficjalnie Amerykanie utrzymują wobec Tajwanu politykę „strategicznej niejasności”. Ale zaangażowanie Waszyngtonu w pomoc wyspie rośnie, czego dowodzi wizyta Nancy Pelosi. Od 25 lat ze strony USA Tajpej nie odwiedził nikt wyższy rangą niż szefowa Izby Reprezentantów. Amerykanie zdają sobie sprawę, że albo powstrzymają rosnące Chiny teraz, albo na zawsze będą musieli podzielić się z nimi wpływami na Pacyfiku. Mateusz Obremski•04 sierpnia 2022