BMR uporządkował procedury. Ale czy naprawił rynek? O paradoksie reformy WIBORW debacie nad wskaźnikami referencyjnymi - szczególnie w kontekście sporów sądowych dotyczących kredytów opartych na stawce WIBOR - coraz częściej pojawia się argument, który pozornie zamyka dyskusję: wskaźnik działa już pod reżimem rozporządzenia BMR, a zatem problem należy uznać za rozwiązany. To narracja wygodna ale też nieprecyzyjna.Krzysztof Szymański•01 czerwca 2026
Co z kredytem złotowym, gdy WIBOR zniknie? Czy umowy kredytu bez klauzul awaryjnych (fallback) są wadliwe?To aspekt prawny, który rzadko pojawia się w debacie publicznej, a ma fundamentalne znaczenie dla milionów kredytobiorców. Spory sądowe wokół wskaźnika WIBOR koncentrują się zazwyczaj na kwestiach informacyjnych. Tymczasem istnieje jeden, poważniejszy wymiar tego problemu - pytanie o to, co dzieje się z umową kredytową, gdy wskaźnik, na którym opiera się oprocentowanie umowy przestaje istnieć. Banki w dużej mierze nie zadały sobie tego pytania zawczasu. I właśnie to zaniechanie może okazać się ich największym błędem.Krzysztof Szymański•26 maja 2026
Rada WIBOR: ciało opiniodawcze, które udawało nadzór. Strategia banków rozciągania rozporządzenia BMR na okres sprzed 2020 rokuW polskich sądach trwa spór, który – zanim rozstrzygnie się na wokandzie – rozgrywa się najpierw w przestrzeni narracyjnej. Pełnomocnicy banków coraz częściej sięgają po argument, który brzmi poważnie, lecz przy głębszej analizie okazuje się konstrukcją zbudowaną na przesunięciu chronologicznym: twierdzą mianowicie, że WIBOR był nadzorowany przed 2020 rokiem, a zatem umowy kredytowe zawierane w tamtym czasie korzystały z gwarancji systemowych porównywalnych z tymi, które dziś zapewnia unijne rozporządzenie BMR. To podejście jest błędne – i warto to powiedzieć wprost.Krzysztof Szymański•26 maja 2026
Stawka referencyjna a wskaźnik referencyjny – pozorna tożsamość dwóch odrębnych pojęćW polskiej praktyce sądowej, a w pewnym stopniu również w piśmiennictwie prawniczym, daje się zaobserwować zjawisko dalece niepokojące z perspektywy metodologicznej: konsekwentne utożsamianie dwóch pojęć, które – choć fonetycznie zbliżone i osadzone w tym samym obszarze obrotu finansowego – posiadają odrębne zakresy znaczeniowe, odmienne umocowanie normatywne oraz różną genezę historyczną. Mowa o pojęciu stawki referencyjnej oraz wskaźnika referencyjnego. Mylenie tych terminów nie jest jedynie błędem lingwistycznym – prowadzi do poważnych skutków w sferze wykładni prawa, a w konsekwencji rzutuje na rozstrzygnięcia w sprawach, których stawką są nierzadko prawa i wolności stron stosunków kredytowych.Krzysztof Szymański•26 maja 2026
Wyrok TSUE ws. WIBOR: Czy kredyty hipoteczne zostaną unieważnione?Orzeczenie TSUE dot. WIBOR może być przełomowe dla rynku kredytów hipotecznych i otworzyć drogę do „realnej kontroli sądowej” umów opartych na tym wskaźniku - uważa mec. Karolina Pilawska, reprezentująca konsumentów w sporach z bankami.oprac. Karolina Nowakowska•11 lutego 2026