Wróbel: Ach, tak mieć choć trochę normalności
Nie jestem systematycznym czytelnikiem komentarzy pod tekstami w
internecie, nawet własnymi. Zdziwiłem się jednak, że pod moją, jak
najbardziej przewidywalną przecież, opinią na temat słów Ryszarda
Czarneckiego o Róży Thun pojawiło się sporo komentarzy – a jeszcze
bardziej zdziwiło mnie to, że były one krytyczne. Wobec mnie – że za
mało mu dowaliłem.