Kondycja polityczna, czyli jak kiedyś ukrywano choroby politykówW dzisiejszym świecie chory przywódca błyskawicznie traci autorytet, bo ludzie przestają wierzyć, iż udźwignie rządzenie państwem. To wystarcza, by miał powód do ukrywania swych słabości tak długo, jak to tylko możliwe.Andrzej Krajewski•06 lipca 2018
Czas na tabuPowszechnie uznawane normy w relacjach międzyludzkich mogą obowiązywać przez wieki, ale zawsze w końcu przychodzi początek epoki nowych zasadAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Kreml rozszerza wpływy w Afryce. Lokalni dyktatorzy zawsze mogą liczyć na zrozumienie prezydenta PutinaGdziekolwiek w Afryce pojawiali się wysłannicy Kremla, burzenie zastanego porządku wychodziło im znakomicie. Ale niczego trwałego w jego miejsce nie potrafili zbudować.Andrzej Krajewski•22 czerwca 2018
W cztery oczy. Wielkie spotkania na szczycie między dobrymi a złymi już się zdarzałyJedna rozmowa dwóch ludzi nie powinna decydować o życiu milionów innych i przyszłości świata. W polityce, niestety, czasami takie spotkania się zdarzają.Andrzej Krajewski•16 czerwca 2018
W cztery oczyJedna rozmowa dwóch ludzi nie powinna decydować o życiu milionów innych i przyszłości świata. W polityce, niestety, czasami takie spotkania się zdarzająAndrzej Krajewski•14 czerwca 2018
PiS naśladuje rządy sanacji. Uzdrawianie moralne społeczeństwa to wyjątkowo bolesne zajęcieUzdrawianie moralne społeczeństwa to dla polityków wyjątkowo bolesne zajęcie, zwłaszcza jeśli trzymanie się w życiu prywatnym konserwatywnych zasad przerasta ich siły. Andrzej Krajewski•08 czerwca 2018