Wybory prezydenckie: w czasie debaty Komorowski zaatakuje autostradowym układem
Dzisiejsza debata telewizyjna między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem Kaczyńskim może rozstrzygnąć o wyniku drugiej tury wyborów prezydenckich. Nie dlatego, że jej formuła jest tak atrakcyjna dla telewidzów, ale z powodu niespodzianki, którą przygotował sztab marszałka. Komorowski chce trafić prezesa PiS argumentem, że to właśnie pod jego rządami powstał tak znienawidzony układ. Drogowy.