Rzecznik Praw Obywatelskich umywa ręce od problemu sztucznej inteligencji

sztuczna inteligencja AI ChatGPT
sztuczna inteligencja AI ChatGPTshutterstock
12 listopada 2024

To smutny dzień, gdy rzecznik praw obywatelskich rzuca ręcznik na ring jeszcze przed pierwszym ciosem – tak jak zrobił to w sprawie sztucznej inteligencji. Ale od początku.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem – Akt o sztucznej inteligencji (AI Act) organy lub podmioty publiczne państw członkowskich, które nadzorują lub egzekwują przestrzeganie obowiązków wynikających z prawa Unii w zakresie ochrony praw podstawowych, w tym prawa do niedyskryminacji, w odniesieniu do wykorzystywania systemów AI wysokiego ryzyka mogą uzyskać prawo dostępu do dokumentacji dotyczącej wykorzystywania takich systemów. To ważne uprawnienie, bo ma służyć ochronie praw osób – do czego podmioty te zostały powołane – w zderzeniu z systemami sztucznej inteligencji, które mają znaczący, szkodliwy wpływ na zdrowie, bezpieczeństwo i prawa podstawowe, bo właśnie takie zostaną na gruncie rozporządzenia AI Act sklasyfikowane jako systemy wysokiego ryzyka.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.