W naszym zakładzie pracy przeprowadzono kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). W wystąpieniu pokontrolnym PIP wniosła o naliczanie i wypłacanie pracownikom wynagrodzenia w ustalonym terminie wypłaty, w tym dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w miesiącu ich wypracowania (dotyczy to dobowych przekroczeń norm czasu pracy). Do tej pory w naszym zakładzie obowiązywała zasada, że pracownik może odebrać czas wolny za nadgodziny (na swój wniosek) do końca kwartału.
PIP w przypadku jednego z pracowników stwierdziła nieprawidłowości w wypłacie wynagrodzenia za nadgodziny i dodatku 50 proc. za listopad 2022 r., mimo że pracownik sam złożył wniosek o udzielenie czasu wolnego na początku stycznia. Za listopad wypłaciliśmy mu podstawowe wynagrodzenie za pracę, tak samo jak za styczeń. Czy faktycznie nasze dotychczasowe postępowanie było nieprawidłowe? Przecież zrekompensowaliśmy nadgodziny udzielonym czasem wolnym w tym samym wymiarze?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.