Jedno miejsce pracy dla większej liczby pracowników, czyli job sharing w praktyce

Praca zdalna
<p>Polski system prawny nie reguluje job sharingu jako metody angażu</p>shutterstock
14 marca 2021

W dobie przemian ekonomicznych i gospodarczych wywołanych pandemią popularność zyskują nowe rozwiązania w obszarze prawa pracy umożliwiające pracodawcom elastyczne organizowanie pracy. Okoliczności zmuszają firmy do ponownego rozważenia swojego podejścia w zakresie tradycyjnych sposobów zatrudnienia. Obserwujemy przy tym znacznie większą skłonność do wprowadzania nietypowych rozwiązań – i to po stronie nie tylko przedsiębiorców, lecz także państw, które próbują przeciwdziałać kryzysowi pojawiającemu się na rynku pracy. Jednym z takich rozwiązań jest job sharing określany w polskiej literaturze zamiennie „dzieleniem pracy”, „dzieleniem stanowiska pracy”, „podziałem miejsca pracy”, „systemem pracy dzielonej” lub „pracą dla dwojga”.

Job sharing wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, gdzie został rozpowszechniony już w latach 60. ubiegłego stulecia. Aktualnie „dzielenie etatu” – od 1 stycznia 2021 r. – przewiduje m.in. czeski kodeks pracy, znowelizowany przez Izbę Poselską w lipcu ub.r. Formuła job sharing funkcjonuje również z powodzeniem w Holandii, Niemczech i wielu innych krajach Unii Europejskiej.

Istota

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.