Pisanie prac dyplomowych na zlecenie firm coraz popularniejsze

Student trzymający w dłoni gotówkę, mat. shutterstock
Student trzymający w dłoni gotówkę, mat. shutterstockForsal.pl
25 czerwca 2011

Pisanie prac dyplomowych we współpracy z przedsiębiorstwami staje się w Polsce coraz popularniejsze. Firmy zyskują rzetelne opracowanie, studenci zaś – tytuł naukowy i możliwość dalszej współpracy.

Polskie uczelnie mają problem z przygotowaniem studentów do życia zawodowego. Potwierdzają to statystyki. Z badań przeprowadzonych przez PKPP Lewiatan wynika, że co dziesiąty bezrobotny jest absolwentem wyższej uczelni. Coraz mniejsze znaczenie mają też prace dyplomowe pisane przez studentów i naukowców – większość z nich trafia do uczelnianego archiwum, by wraz z tysiącami innych dokumentów obrastać kurzem. Dlatego coraz więcej uczelni oraz sami żacy wybierają pisanie prac naukowych na zlecenie firm zewnętrznych. Mechanizm jest prosty – współpracujące z uczelnią przedsiębiorstwa podsyłają propozycje tematów prac dyplomowych, z których same mogłyby skorzystać, np. przy planowaniu strategii rozwoju firmy czy wprowadzając na rynek nowy produkt. Przedsiębiorstwo otrzymuje dzięki temu rzetelne opracowanie na kluczowy z jej punktu widzenia temat, zaś autor pracy – upragniony tytuł naukowy i bardzo często możliwość dalszej współpracy ze zleceniodawcą.

Uczelnie w świecie biznesu

Niedawno Uniwersytet Łódzki zakończył pierwszy etap projektu pt. „Praktyka dla nauki, nauka dla praktyki”, w ramach którego wysłał grupę 24 naukowców na staże do firm współpracujących z uczelnią. Wspólnie z menedżerami ustalali oni m.in. tematy prac dyplomowych, które na ich zlecenie mogliby napisać studenci. Realizacja projektu odbywałaby się pod nadzorem dwóch promotorów – pracownika uczelni oraz przedstawiciela firmy. – Obecnie większość z dwunastu wydziałów powołała już koordynatora, czyli osobę odpowiadającą za relacje z pracodawcami i biznesem, których zadaniem jest pośrednictwo w realizacji prac dyplomowych pomiędzy firmami a studentami i ich promotorami – mówi nam dr Maciej Kozakiewicz, pełnomocnik rektora ds. współpracy z pracodawcami z Uniwersytetu Łódzkiego. Jego zdaniem napisanie pracy dyplomowej na potrzeby konkretnej firmy jest doskonałą okazją do zapoznania się przyszłego pracownika z pracodawcą. – Zakładamy, że docelowo przynajmniej 20 proc. naszych studentów, czyli ponad tysiąc osób, będzie pisało prace dla biznesu – dodaje dr Kozakiewicz. Rozwiązywaniem problemów konkretnych firm zajmują się także studenci m.in. Politechniki Łódzkiej, Uniwersytetu Opolskiego czy Akademii Górniczo-Hutniczej. – Podpisaliśmy z przedsiębiorstwami ponad 260 umów. Praktycznie każda przewiduje organizację praktyk i staży dla studentów, wymianę know-how, a coraz częściej również pisanie prac dyplomowych, które przydadzą się firmom – opowiada Bartosz Dembiński, rzecznik AGH.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.