Te samorządy, które przekształciły publiczne szpitale w spółki, nie żałują swojej decyzji. Ma ona jednak sens tylko wtedy, kiedy jest poprzedzona planami naprawczymi i reorganizacją działania placówki
– Największym sukcesem przekształconego szpitala w spółkę jest to, że w końcu przynosi zysk – mówi Kazimierz Baran, członek zarządu powiatu tomaszowskiego.
Na początku ubiegłego roku szpital działał w formie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej (SP ZOZ) i miał 60 mln zł długu. Zalegał z opłatami do ZUS, urzędu skarbowego, nie płacił kontrahentom. W formie spółki placówka działa od 1 lipca 2009 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.