Firmy boją się zatrudniać osoby w wieku przedemerytalnym

doc. dr hab. Gertruda Uścińska, z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych
doc. dr hab. Gertruda Uścińska, z Instytutu Pracy i Spraw SocjalnychDGP
13 maja 2008

W ramach programu aktywizacji osób po 50. roku życia rząd rozważa skrócenie z czterech do dwóch lat okresu chroniącego przed zwolnieniem pracowników w wieku przedemerytalnym. Czy to dobry pomysł?

- Pracodawca nie może obecnie wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeśli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. Celem ochrony jest stabilizacja zatrudnienia i zapewnienie starszym pracownikom środków utrzymania pod koniec ich aktywności zawodowej. Trzeba pamiętać, że znalezienie pracy przez osoby w takim wieku jest trudne. W związku z tym wskazane jest wprowadzenie okresu ochronnego chroniącego ich przed zwolnieniem. O długości tego okresu powinna jednak decydować sytuacja na rynku pracy, a w szczególności dostęp do pracy osób w wieku przedemerytalnym. Rząd powinien więc skupić się na tworzeniu zachęt dla zatrudniania osób w tym wieku. Mają one duże doświadczenie, przez co są wartościowymi pracownikami.

• A czy okres ochronny mógłby zostać w ogóle zlikwidowany?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.