Autopromocja

Dane o zatrudnieniu tylko na 10 lat: Czy wcześniejsze niszczenie akt spowoduje katastrofę?

dokumenty, urząd, archiwum
Resort rodziny ostrzega przed konsekwencjami zniszczenia dokumentów już po dekadzie archiwizowania jej przez pracodawców. ShutterStock
2 września 2016

W czerwcu tego roku minister rozwoju Mateusz Morawiecki przedstawił pakiet 100 zmian dla biznesu. Głównym ich celem jest zaoszczędzenie firmom czasu i pieniędzy dzięki uproszczeniu zasad prowadzenia działalności gospodarczej. Jedną z tych zmian ma być wprowadzenie możliwości prowadzenia dokumentacji pracowniczej w formie elektronicznej oraz ograniczenie czasu jej przechowywania z 50 do 10 lat.

Wicepremier Morawiecki, prezentując nowe rozwiązania, wskazywał, że tak długi okres ochrony dla akt pracowniczych, jaki mamy w Polsce, nie występuje nigdzie na świecie. grafika Argumentował też, że 10 lat to okres wystarczająco długi, aby pracownik mógł wyjaśnić ze swoim pracodawcą wszystkie sprawy sporne. To także odpowiedni czas, żeby ZUS zgromadził dane będące podstawą do obliczenia w przyszłości emerytury.

Zapewnienia szefa resortu rozwoju nie wyciszyły jednak wątpliwości zgłaszanych wobec projektu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.