Naczelny Sąd Administracyjny w kolejnym wyroku potwierdził, że firma nie może przechowywać danych osobowych na zapas, na wypadek ewentualnych, ale niepewnych roszczeń. Podzielił tym samym stanowisko prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
UODO konsekwentnie uważa, że roszczenia, które tylko hipotetycznie mogłyby pojawić się w przyszłości, nie są wystarczającą przesłanką uzasadniającą przetwarzanie takich danych. A skoro nie istnieje cel, który uzasadniałby przetwarzanie danych osobowych byłego klienta, to należy je usunąć.
Była klientka protestuje przeciwko przechowywaniu jej danych
Sprawę wszczęła skarga byłego klienta banku, który domagał się wykasowania swoich danych. Bank sprzedał bowiem wierzytelność innemu podmiotowi, ale wciąż przechowywał dane, uznając, że ma do tego prawo na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO i przewidzianego w nim prawnie uzasadnionego interesu. Tym interesem miała być obrona przed ewentualnymi roszczeniami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.