Nie można zastrzec znaku towarowego składającego się wyłącznie z oznaczenia lub wskazówki mogącej służyć w obrocie do wskazywania pochodzenia geograficznego towarów lub usług – orzekł Sąd Unii Europejskiej.
Sprawa dotyczyła złożonego przez Księstwo Andory wniosku o rejestrację graficznego znaku towarowego „Andorra” dla sześciu klas towarów i usług obejmujących m.in. fotografie, wyroby tytoniowe, operacje finansowe, organizację podróży, materiały edukacyjne oraz zabiegi kosmetyczne.
Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) odrzucił ten wniosek, wskazując, że zgłoszony znak jest zbyt dosłowny i opisuje jedynie pochodzenie geograficzne towarów i usług. Oznaczenie to nie ma charakteru odróżniającego, przez co konsumenci mogliby nawet nie wiedzieć, że mają do czynienia z zastrzeżonym znakiem towarowym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.