Samorządy: wsparcie dla biznesu, a po co?

Ugoda
Czy rzeczywiście samorządy przypominają sobie o przedsiębiorcach tylko przed wyborami?ShutterStock
7 maja 2012

Tylko co dziesiąta gmina ma sprecyzowaną strategię dotyczącą wspierania lokalnych przedsiębiorstw. Reszta tłumaczy, że nie ma na to pieniędzy, albo po prostu boi się podejrzeń o powiązania z firmami.

W komedii „Chłopaki nie płaczą” Olafa Lubaszenki dziekan jednej z uczelni karci nauczycielkę: „Droga koleżanko, taka pobłażliwość wobec studentów jest niedopuszczalna. Gotowi pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich!”. Ten cytat śmiało można przenieść na grunt relacji samorządowo-biznesowych. Jak pokazują i doświadczenia, i badania, większość samorządów wychodzi z założenia, że to przedsiębiorcy są dla nich, a nie odwrotnie. Objawia się to najczęściej w braku jakichkolwiek mechanizmów ułatwiających i wspierających działalność lokalnego biznesu.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.