Autopromocja

14 mld euro wyrzucone w biopaliwa i po co? Unia nie chce płacić, branża może przestać istnieć

24 października 2012

Firmy w całej Europie, które zainwestowały gigantyczne pieniądze w fabryki biokomponentów na bazie oleju rzepakowego i zbóż, wkrótce stracą unijne dofinansowanie. Bez tego dalsza działalność nie będzie już tak opłacalna.

1060417-i02-2012-207-00000080e-802.jpg
Biokomponenty w Polsce

Komisja Europejska nie chce już wspierać biopaliw I generacji, czyli paliw zawierających biokomponenty roślinne, takie jak wytwarzane np. z oleju rzepakowego estry i bioetanol. Szykuje więc regulacje, które za siedem lat sprawią, że branża ta w dotychczasowym kształcie przestanie istnieć. Aby przetrwać, firmy muszą zainwestować w nowoczesne technologie produkcji biopaliw II i III generacji (produkowanych np. z odpadów, słomy, celulozy lub alg). To nie podoba się krajowej branży biopaliwowej.

– Propozycja KE jest nieodpowiedzialna. Zmienia podejście do biopaliw, nie biorąc pod uwagę, że na realizację dotychczasowej polityki biopaliwowej firmy z UE wydały w ciągu ostatnich trzech lat około 14 mld euro – tłumaczy nam Adam Stępień, dyrektor generalny Krajowej Izby Biopaliw. Teraz branża będzie musiała poczynić kolejne kosztowne inwestycje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.