Autopromocja

Rybiński: Diabelskie pomysły Paula Krugmana: ekonomiczny grzech zadłużenia

Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński, rektor Uczelni Vistula w WarszawieDGP
26 lipca 2012

Paul Krugman, laureat nagrody Nobla z ekonomii w 2008 r., napisał książkę „End This Depression. NOW!”, w której twierdzi, że kryzys i recesję można zakończyć, zwiększając potężnie wydatki rządowe i drukując masę pieniędzy.

Te recepty mogą nas zaprowadzić prosto do gospodarczego piekła. Tydzień temu wykazałem absurd głównej tezy Krugmana „mój wydatek to twój dochód”. Dzisiaj pokażę, jak amerykański ekonomista manipuluje danymi, żeby wprowadzić w błąd czytelnika i czym może skutkować postulowany przez niego wzrost długu publicznego.

Krugman słusznie twierdzi, że trwający od czterech lat kryzys gospodarczy wynika z braku popytu. Do tej pory ludzie, firmy i rządy zadłużały się na potęgę i za pożyczone pieniądze kupowały nowe towary i usługi. Ponieważ popyt silnie rósł, trzeba było zwiększyć produkcję, na całym świecie powstawały nowe fabryki, rosło zatrudnienie. Ten olbrzymi popyt wynikał jednak z silnego wzrostu kredytu, a skala należności osiągnęła takie rozmiary, że ludzie się przestraszyli i nie chcą się dalej zadłużać. Wręcz przeciwnie, oszczędzają i spłacają długi. Popyt sektora prywatnego spadł i mamy kłopot.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.