Amerykańska edukacja kuleje, dlatego fachowców ściągają z zagranicy
Polityczna poprawność, która
wywalczyła w planach lekcji czas na
obowiązkową naukę o historii ruchów
cywilnych czy o dziejach niewolnictwa, sprawiła, że
z jej powodu kurczą się oferty z zakresu biologii,
chemii i fizyki. Zdecydowana większość
obecnych dziesięciolatków będzie
wykonywać zawody, których jeszcze nie ma –
twierdzi amerykański Departament Pracy. Jakie? Tego nie
próbuje przewidywać, ma tylko pewność,
że będą to profesje związane z
branżą technologiczną oraz informatyczną.