Wróbel: Potrzeba nowej Komisji Edukacji Narodowej. Minister Czarnek to najmniejsze zmartwienie [OPINIA]Polska byłaby szczęśliwym krajem, gdyby największym problemem oświaty był minister. Wtedy widzielibyśmy łatwe rozwiązanie: wybory zmienią układ sił a i pierwszy szef resortu się zmieni. Rach, ciach oderżniemy macki nacjonalizmu pisowsko-katolickiego i szkoły zalśnią pełnym blaskiem. Żałuję, ale jest inaczej. Jan Wróbel•04 września 2021
Wróbel: I wygrywa czerń [FELIETON]Profesor Jan Hartman napisał sympatyczny tekst o przeciwni(cz)kach („Polityka” z 25 sierpnia 2021. r.), co obecnie warte jest odnotowania. Jan Wróbel•03 września 2021
Potrzeba nowej Komisji Edukacji NarodowejPOLSKA BYŁABY SZCZĘŚLIWYM KRAJEM, GDYBY NAJWIĘKSZYM PROBLEMEM OŚWIATY BYŁ MINISTER. WTEDY WIDZIELIBYŚMY ŁATWE ROZWIĄZANIE: WYBORY ZMIENIĄ UKŁAD SIŁ A I SZEF RESORTU SIĘ ZMIENI. RACH, CIACH ODERŻNIEMY MACKI NACJONALIZMU PISOWSKO-KATOLICKIEGO I SZKOŁY ZALŚNIĄ PEŁNYM BLASKIEM. ŻAŁUJĘ, ALE JEST INACZEJJan Wróbel•02 września 2021
Wróbel: Platforma nie ma lidera [OPINIA]I doczekaliśmy się „efektu Tuska” – Platforma Obywatelska cofnęła się mentalnie do stanu sprzed lat. Choć nominalny wiceszef PO nawołuje do rozsądku w sprawie wywołanego przez Łukaszenkę uchodźczego kryzysu, to nie pomaga to za wiele. A jeszcze kilka miesięcy temu w szeregach Platformy słyszało się głosy, że trzeba „coś” wymyślić, aby partia nie kojarzyła się tylko z ujadaniem na kaczyfaszyzm. Jednak Donek powrócił do dobrze znanych utworów z gatunku moralnego oraz wyższościowego upadlania „współczesnych bolszewików”. Teraz widzi, co narobił. Narracja najgłośniejszych działaczy partii na temat kryzysu na białorusko-polskiej granicy jest niemal zawsze ustawiona z puzzli z poprzedniego rozdziału zmagań z PiS. Zmagań, uwaga, przegranych! Jan Wróbel•27 sierpnia 2021
Wróbel: Podłość to w istocie antypodłość [OPINIA]Wszyscy tak mamy, że skoro kogoś lubimy, to bardziej ten ktoś nas zdenerwuje, jeśli zawiedzie. Niemal każdego dnia ktoś z Cenionych (przeze mnie, ale obiektywnie także zasługujących na przynajmniej pewną dozę szacunku) ulega diabelskiej pokusie, by dać sobie spokój z głupimi zasadami.Jan Wróbel•20 sierpnia 2021
Wróbel: Żałośnie przykry upadek wolnościowcaPolubiłem Pawła Kukiza, kiedy zdecydował się wejść do polityki. Przyjęta w Polsce idea głosi, że należy od polityków spodziewać się pracy wysokiej jakości i jednocześnie oczekiwać od nich kłamstw, kradzieży i braku jakichkolwiek zasad. W rezultacie o politykach mówi się „złodzieje”, tak jak o farmaceutce mówi się „pani magister”. Trudno się dziwić, że mało kto uczciwy i wartościowy do polityki idzie. A Paweł Kukiz poszedł (ja nie). Jan Wróbel•13 sierpnia 2021