SLPS, czyli Swoim Lepszy Przydział Spraw21 listopada 2018 r. w DGP ukazał się artykuł red. Małgorzaty Kryszkiewicz „Jak w praktyce (nie) działa losowy przydział spraw”. Znalazł się w nim opis pewnej sprawy karnej, która zawisła przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Okazało się, że zarówno prezes (chodzi o Macieja Nawackiego zasiadającego jednocześnie w Krajowej Radzie Sądownictwa), jak i wiceprezes tego sądu w ogóle nie brali udziału w kolejnych losowaniach mających zdecydować, kto tę sprawę poprowadzi. Prezes Nawacki wyjaśnił, że jej „kategoria” znajdowała się poza zakresem jego i jego zastępcy obowiązków. A te ostatnie określono w Formularzu podziału czynności autorstwa prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, ustalonego po zasięgnięciu opinii właściwego kolegium sądu. W dniu publikacji do sprawy odniosło się Ministerstwo Sprawiedliwości w pełnym emocji komunikacie umieszczonym na swojej stronie, zapewniając, że system losowego przydzielania spraw (SLPS) funkcjonuje prawidłowo i jest transparentny.Piotr Mgłosiek•28 listopada 2018
Mgłosiek: Zły wilk przed sądem. Nieprawdziwym [FELIETON]Uważam, że nękając sędziów biorących udział w edukacyjnych symulacjach rozpraw, rzecznik dyscypliny robi dobrą robotę. Nic tak nie zareklamuje aktywności społecznej jak jego reakcja.Piotr Mgłosiek•09 listopada 2018
Zły wilk przed sądem. NieprawdziwymUważam, że nękając sędziów biorących udział w edukacyjnych symulacjach rozpraw, rzecznik dyscypliny robi dobrą robotę. Nic tak nie zareklamuje aktywności społecznej jak jego reakcjaPiotr Mgłosiek•05 listopada 2018
Zły wilk przed sądem. NieprawdziwymUważam, że nękając sędziów biorących udział w edukacyjnych symulacjach rozpraw, rzecznik dyscypliny robi dobrą robotę. Nic tak nie zareklamuje aktywności społecznej jak jego reakcjaPiotr Mgłosiek•05 listopada 2018
Ani sędzia oportunista, ani prokurator zły, czyli spór o model procesu karnegoW artykule autorstwa red. Emilii Świętochowskiej „Prokurator wymusi kontynuowanie procesu” (DGP z 10 października 2018 r.) wyraziłem swoje wątpliwości dotyczące projektowanej treści art. 12 par. 3 kodeksu postępowania karnego. Sformułowałem tezę, że wymóg uzyskania zgody prokuratora na umorzenie postępowania przez sąd w przypadku cofnięcia wniosku o ściganie stanowi nadmierną ingerencję oskarżyciela publicznego w tok postępowania jurysdykcyjnego. Polemika prokuratora Tomasza Szafrańskiego z Prokuratury Krajowej „Krótka przypowieść o złym prokuratorze, co procesu umorzyć nie pozwoli” (DGP z 15 października 2018 r.) utwierdziła mnie w słuszności mojej oceny. Piotr Mgłosiek•17 października 2018
Ani sędzia oportunista, ani prokurator zły, czyli spór o model procesu karnego Piotr Mgłosiek•16 października 2018
Ani sędzia oportunista, ani prokurator zły, czyli spór o model procesu karnegoPiotr Mgłosiek•16 października 2018
Mgłosiek: Tajemnica zawodowa po uważaniu [FELIETON]Ileż to już Rubikonów przekroczono w ciągu ostatnich trzech lat. Ile granic – zdawać by się mogło nieprzekraczalnych – sforsowano z marszu i bez oglądania się za siebie. Jeśli można było zmarginalizować Trybunał Konstytucyjny, odesłać w stan spoczynku z naruszeniem zasady nieusuwalności sędziów Sądu Najwyższego, pozbawić samorząd sędziowski znaczenia i wyeliminować wpływ sędziów na skład organu stojącego na straży ich niezawisłości, można też odebrać instrument potrzebny zawodom prawniczym (ale nie tylko im) do efektywnego wykonywania obowiązków. Piotr Mgłosiek•04 października 2018