Prezydent Lech Kaczyński podpisał w sobotę akt ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Podpis głowy państwa kończy procedurę ratyfikacji traktatu w Polsce.
Publikacja: 10 października 2009, 08:25 Aktualizacja: 26 listopada 2009, 12:13
Lech Kaczyński ratyfikował Traktat Lizboński na uroczystości w Pałacu Prezydenckim, w obecności m.in. szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, premiera przewodniczącej w tym półroczu UE Frederika Reinfeldta, szefa rządu Donalda Tuska, a także marszałka Senatu Bogdana Borusewicza oraz dyplomatów akredytowanych w Polsce.
"Dzisiejszy dzień jest dniem polskiej pewności siebie" - mówił po złożeniu podpisu prezydent. Szef Komisji Europejskiej podkreślał, że Lech Kaczyński przypieczętował bardzo ważny rozdział w historii Polski i Unii Europejskiej. "Bez polskiej walki o wolność nie mielibyśmy zjednoczonej Europy, którą mamy dzisiaj - powiedział Barroso.
"Przed chwilą Polska dołączyła do 26 innych państw, które już ratyfikowały Traktat Lizboński. Można powiedzieć: czas najwyższy" - podkreślił przewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Sam podpis został złożony kilka minut po godzinie 12
Premier Szwecji dziękował prezydentowi, że podjął tę ważną decyzję, a Donald Tusk mówił, że traktat to kolejny etap wzmacniania wspólnoty europejskiej.
Sam podpis został złożony kilka minut po godzinie 12. Nie obyło się bez drobnych przeszkód - okazało się, że pióro, którym Lech Kaczyński miał podpisać akt ratyfikacj, nie pisze. W sukurs głowie państwa przyszedł jeden z jego współpracowników, który pożyczył swój długopis.
Po podpisie prezydent mówił, że choć większość Polaków popiera i Unię Europejską i Traktat Lizboński, to nie wolno zapominać o tych, którzy mają wątpliwości."Oni są też naszymi współobywatelami. Może w Polsce jest ich mniej niż gdzie indziej, ale trzeba ich przekonywać. Mam nadzieję, że to nie przede wszystkim my w Polsce, ale Europa ich przekona, Unia Europejska ich przekona, że dalsze rozwiązania, które pociąga za sobą Traktat Lizboński, to nie są rozwiązania komukolwiek odbierające podmiotowość" - powiedział L.Kaczyński.
"Europejczykom, w tym Polakom, potrzebne jest poczucie, że w tym świecie mamy znaczenie"
Dodał, że nie mówi tylko "o podmiotowości w sensie tożsamościowym, ideowym", lecz że "chodzi o codzienne decyzje dotyczące gospodarki, sfery socjalnej". "Europejczykom, w tym Polakom, potrzebne jest poczucie, że w tym świecie mamy znaczenie; że ta wielka cywilizacja, którą stworzyliśmy, nie jest w odwrocie" - mówił L. Kaczyński.
"Te wartości, które reprezentujemy, nie są może idealne, bo nie tworzą idealnego świata, ale na pewno tworzą najlepszy świat z tych, które zna historia" - ocenił.
We wstępnym przemówieniu jeszcze przed złożeniem podpisu pod ratyfikacją prezydent podkreślał, że to bardzo istotny dzień, z punktu widzenia historii Polski i Wspólnoty.
1: Przedostatni hamulcowy. z IP: 87.206.165.* (2009-10-10 11:17)
Komu ta zwłoka przyniosła korzyści??? - na pewno Polsce nie, prezdydentowi też nie - to po co ten NUMER???
CZY DOCZEKAMY SIĘ KIEDYŚ LUDZI MĄDRYCH W POLITYCE??
BO OBECNIE TO MAMY; geszefciarzy, kombinatorów, partyjniaków /tylko moja partyjka - kraj mnie nie interesuje/, bezrozumnych hamulcowych, błaznów i modlitewników.
2: shaqu z IP: 95.49.102.* (2009-10-10 12:27)
hańba!
kaczyński to ekonomiczny impotent, który oddaje Polskę za friko
3: ue z IP: 91.177.122.* (2009-10-10 13:57)
A co z Karta Praw Podstawowych? W jakim zakresie bedzie ona dzialac w Polsce?
4: Zibi z IP: 84.40.163.* (2009-10-10 13:57)
Piąty rozbiór Polski podpisany polskimi rękami a na okrasę Antychryst (Obama) dostaje nagrodę Nobla za to, że ma zaszczyt reprezentować bezbożność wielu na ziemi!!!
Strach się bać co będzie za parę lat...
5: cd.ue z IP: 91.177.122.* (2009-10-10 14:14)
Czy Polacy nie beda mogli dochodzic praw zawartych w Karcie przed Europejskim Trybunalem Praw Czlowieka?
6: Konrad Walenrod z IP: 91.94.30.* (2009-10-10 15:15)
Zeby tak jeszcze udalo sie Polakom zlikwidowac liberalno-lewackie stado zdrajcow.Barwione hieny komuchow nazwaly sie liberalami,europejczykami,ekspertami od przekszatalcen ustrojowych.Obuda i spryt to najwazniejsze skladniki inteligencji glupcow.Zlodzieje,bandziory,zaprzance.
7: olek z IP: 213.192.121.* (2009-10-10 17:21)
Jak przewidywałm atrament wypili.Sprawców powinno ścigać CBA.Poznać ich łatwo po fioletowch nosach,no chyba że przypudrują.
8: Karolinka Sobieska Chicago z IP: 91.94.254.* (2009-10-10 17:35)
Juz tylko wyjatkowi slepcy albo wyjatkowi glupcy beda glosowac na liberalno-lewackich bandziorow i sprzedawczykow.Oto afera za afera,a bandytow wiecej niz scigajacych.Dokonuje sie tragedia na wiele lat zniewolenia,a ci co glosowali na bandziorow beda mieli tragiczna przyszlosc,moze jeszcze nie zdaja sobie sprawy co ich czeka,jeszcze zyja obluda oszustow i POglupiajacymi cudami.Moze to bylo konieczne by wreszcie zrozumiec prawde i tragizm dla ocalenia Polski i siebie.
9: Flora z IP: 213.158.199.* (2009-10-10 18:03)
A co ty kobito w Szykago kraj zdradzasz i tepe rozomowanie ludowi dajesz.My tu dajemy rade bez ciebie i twojego Obamy.
10: Klemens z IP: 193.19.165.* (2009-10-10 21:57)
Co dała państwu zupełnie zbędna zwłoka w podpisaniu traktatu, prócz niedobrych komentarzy w państwach UE ?.
Mały człowiek poczuł się wielki?

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.