Produkcja przemysłowa w grudniu wzrosła w ujęciu rocznym o 0,2 proc., choć konsensus rynkowy przewidywał wynik znacznie wyższy – analitycy Santander Bank Polska oczekiwali wzrostu na poziomie 2,5 proc.
Najmocniejszy regres – o 14,8 proc. – dotknął sektor motoryzacyjny, co jest echem spowolnienia branży w Europie i spadku popytu na polskie części i podzespoły, głównie ze strony fabryk niemieckich. Wzrostem zeszły rok zakończyły natomiast produkcja, m.in.: komputerów i elektroniki, tytoniu, odzieży, a także sektor spożywczy.
Ekonomiści Crédit Agricole oceniają krótkookresowe perspektywy dla polskiego przemysłu jako niekorzystne właśnie ze względu na obniżoną aktywność w przetwórstwie w strefie euro, w tym w Niemczech. Analitycy Santander Bank Polska przewidują, że ze względu na słabą koniunkturę w Europie w 2025 r. produkcję przemysłową w Polsce czeka jedynie „rachityczny wzrost”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.