Rząd wyśle notę ws. reparacji do rządu niemieckiego. Wiceszef MSZ podał termin

Szymon Szynkowski vel Sęk
Karpacz, 07.09.2022. Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk podczas panelu „Geopolityczne znaczenie sieci TNT w Europie Środkowo-Wschodniej. Debata Ministrów” w trakcie Konferencji Europa Karpat towarzyszącej XXXI Forum Ekonomicznemu w Karpaczu, 7 bm. (jm) PAP/Tomasz WiktorPAP / Tomasz Wiktor
7 września 2022

Noty do rządu niemieckiego ws. reparacji wojennych dla Polski należy spodziewać się do końca roku; tematu nie da się przemilczeć, a raport ws. strat wojennych bardzo dobrze udowadnia, że odpowiedzialność odszkodowawcza Niemiec nie wygasła - powiedział wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Wiceszef MSZ był pytany w środę w rozmowie z Programem Trzecim Polskiego Radia, kiedy można spodziewać się wystosowania noty dyplomatycznej do rządu Niemiec ws. reparacji wojennych dla Polski. Jak powiedział, nota jest w tej chwili w trakcie przygotowania.

- powiedział wiceminister.

Dopytywany podkreślił, że jest przekonany, że należy spodziewać się noty do końca tego roku.

Wiceszef MSZ odniósł się również do wypowiedzi kanclerza Niemiec Olafa Scholza, który stwierdził, że sprawa reparacji została już ostatecznie rozstrzygnięta w prawie międzynarodowym. W wywiadzie dla środowego "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Scholz powiedział: Odrzucając polskie roszczenia zapłaty, rząd federalny powołuje się na porozumienie dwa plus cztery z 1990 r., dotyczące niemieckiej jedności w polityce zagranicznej.

- stwierdził Szynkowski vel Sęk.

- zauważył wiceszef MSZ.

Jak podkreślił, Polska nie była też stroną tego traktatu, więc "trudno, żeby państwo, które nie podpisuje się pod umową jednocześnie było obciążone skutkami tej umowy". Polityk ocenił, że opublikowany 1 września raport bardzo dobrze udowadnia tezę, że odpowiedzialność odszkodowawcza Niemiec "w żaden sposób nie wygasła".

- stwierdził. "Kolejnymi krokami będą nasze rozmowy z Niemcami, wprowadzenie tego wysoko na agendę i podejmowanie kwestii przy każdej możliwej okazji" - dodał.

Szynkowski vel Sęk pytany był również o kwestię powołania ambasadorów w Niemczech i Czechach. Jak podkreślił, jest to "dość długotrwała, wieloetapowa" procedura. "Myślę, że jeszcze we wrześniu, w obydwu tych wypadkach" - wskazał, pytany, kiedy opinia publiczna pozna nazwiska przyszłych ambasadorów.

- doprecyzował.(PAP)

autor: Mikołaj Małecki

mml/ par/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.