Krajowy Plan Odbudowy własnym sumptem

fundusze unijne pieniądze UE waluta euro KPO Fundusz Odbudowy
<p>Czerwone światło dla całego KPO nie oznacza jeszcze, że reformy tam przewidziane nie są już realizowane</p>Shutterstock
15 lutego 2022

Choć pieniądze dla Polski z Funduszu Odbudowy UE wciąż są zablokowane, rząd już realizuje pierwsze reformy ujęte w KPO. Tylko w tym roku wyda na nie ok. 4,5 mld zł. Tyle że na razie z własnej kieszeni.

Klincz na linii Warszawa-Bruksela w sprawie „uwolnienia” Krajowego Planu Odbudowy (KPO) ciągnie się od maja ub.r., gdy Polska oficjalnie złożyła dokument w Komisji Europejskiej (KE). Na razie staramy się o 36 mld euro wsparcia. Na razie jednak do Polski nie spłynęło z tego źródła ani jedno euro. Głównym powodem jest ciągle funkcjonująca Izba Dyscyplinarna SN, nieuznawana przez KE i TSUE.

Czerwone światło dla całego KPO nie oznacza jeszcze, że reformy tam przewidziane nie są już realizowane. A wręcz przeciwnie. - Pomimo braku środków z Instrumentu Odbudowy i Zwiększania Odporności realizowanych jest już część reform i inwestycji przewidzianych w projekcie KPO - zapewnia Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.