Nowela ustawy o działach jest konsekwencją ubiegłorocznej reorganizacji Rady Ministrów i zmniejszenia liczby resortów. Według zapowiedzi polityków PiS, ma usprawnić funkcjonowanie rządu. Przewiduje m.in. wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej: geologia, leśnictwo i łowiectwo oraz centrum administracyjnego rządu.

Prezydencki rzecznik zapewnił w Radiu Zet, że premier Mateusz Morawiecki został uprzedzony o planowanym wecie. "Na przyszły tydzień jest zaplanowane kolejne spotkanie, m.in. na temat materii, która była zawarta w tej ustawie" - powiedział. Jak dodał, odbędzie się ono w "drugiej połowie tygodnia".

Spychalski powtórzył też zarzuty dotyczące nowelizacji. Chodzi m.in. - jak tłumaczył - o brak vacatio legis w ustawie. "Wpisano na sztywno w tej ustawie, że ona wchodzi w życie z dniem 1 stycznia. Oczywiście takie sytuacje zdarzają się, że wpisuje się w ustawie, że ona wchodzi w życie z konkretnym dniem, natomiast to są jednak rozwiązania zupełnie nadzwyczajne, a w tym wypadku wydaje się, że takiego rozwiązania nadzwyczajnego nie ma" - powiedział.

Reklama

Druga wątpliwość - jak dodał - dotyczyła ograniczenia konstytucyjnych kompetencji głowy państwa. "Prezydent na podjęcie decyzji odnośnie każdej ustawy, która trafia do niego na biurko, ma 21 dni. W tym wypadku ten termin został skrócony, dlatego, że jeżeli ustawa przewiduje wejście w życie z dniem 1 stycznia 2021 r., a prezydent ma czas na podjęcie decyzji do 8 stycznia i jeżeli ta ustawa miałaby wejść w życie, to musiałaby ta decyzja być podjęta przed dniem 1 stycznia, a to jest niezgodne wprost z konstytucją" - uzasadniał rzecznik prezydenta.

Prezydent - jak przyznał Spychalski - miał też wątpliwości w sprawie tego czy dział "lasy" powinien zostać włączony do działu "rolnictwo", co przewiduje zawetowana nowela. "Te wątpliwości były podnoszone przez pana prezydenta, przez Pałac Prezydencki i nie zostały wyjaśnione. Stąd decyzja pana prezydenta" - wyjaśnił minister w KPRP.