Trzęsienie ziemi w BBN. Sławomir Cenckiewicz rezygnuje i uderza w rządu Tuska. W tle publikacja Aneksu do raportu WSI

Sławomir Cenckiewicz
Sławomir CenckiewiczAgencja Wyborcza.pl
dzisiaj, 13:02

To koniec misji Sławomira Cenckiewicza w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Jeden z najbardziej zaufanych współpracowników prezydenta Karola Nawrockiego złożył rezygnację, oskarżając rząd Donalda Tuska o „antypaństwowy wandalizm” i paraliżowanie prac Biura. Jednocześnie prezydent podjął ostateczne kroki w celu odtajnienia legendarnego Aneksu do raportu z likwidacji WSI.

Rezygnacja w cieniu konfliktu o poświadczenia bezpieczeństwa

22 kwietnia 2026 roku Sławomir Cenckiewicz złożył na ręce prezydenta Karola Nawrockiego dymisję ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W obszernym oświadczeniu Cenckiewicz wskazuje, że bezpośrednią przyczyną jego decyzji jest trwający od miesięcy spór o dostęp do informacji niejawnych.

Mimo korzystnego dla Cenckiewicza wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia br., który uznał wcześniejsze działania SKW za bezprawne, były już szef BBN twierdzi, że rządowa ekipa rozpoczęła kolejną falę „szykan i śledztw”.

– „Moja wiedza o roli premiera Tuska w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej (...) są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały” – pisze Cenckiewicz, podkreślając, że rezygnuje, by uwolnić urząd Prezydenta RP od ciągłej presji rządu.

Następcą Cenckiewicza w BBN został gen. Andrzej Kowalski.

Cenckiewicz idzie na wojnę polityczną: Wsparcie dla Przemysława Czarnka

Odejście z BBN nie oznacza jednak politycznej emerytury. Sławomir Cenckiewicz zapowiedział powrót do roli publicysty i komentatora, ale przede wszystkim zadeklarował silne wsparcie polityczne dla opozycji.

Były minister postawił sprawę jasno: jego celem jest zmiana rządu. Cenckiewicz zamierza aktywnie wspierać prof. Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera RP, dzieląc się z nim doświadczeniem z kampanii wyborczej oraz wiedzą zdobytą w służbach i administracji. Postuluje budowę „rządu narodowego” opartego na koalicji PiS i Konfederacji.

„Ostatni akord” w BBN: Aneks do raportu WSI trafi do publiczności?

Równolegle z dymisją Cenckiewicza, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ogłosiło przełomową decyzję procesową. Jak poinformował Rafał Leśkiewicz, prezydent Karol Nawrocki przeszedł do „formalno-prawnego etapu bezpośrednio zmierzającego do odtajnienia Aneksu do Raportu z likwidacji WSI”.

Prezydent przekazał marszałkom Sejmu i Senatu uzupełnienie Raportu (tzw. Aneks) o działaniach żołnierzy WSI oraz dokument w wersji zanonimizowanej (zgodnie z wytycznymi TK z 2008 r.) do zaopiniowania przez marszałków.

Choć opinie marszałków nie są dla prezydenta wiążące, ich uzyskanie jest niezbędnym elementem procedury, która ma zakończyć się publikacją dokumentu, na który opinia publiczna czeka od 2006 roku.

Zarzuty wobec rządu: Modernizacja armii i relacje z USA

W swoim oświadczeniu Cenckiewicz kreśli czarny scenariusz dotyczący bezpieczeństwa państwa pod rządami obecnej koalicji. Oskarża rząd Donalda Tuska o:

  • Ideologizację polityki zakupowej w armii.
  • Propagowanie antyamerykanizmu i dążenie do zastąpienia wojsk USA „niemieckim korpusem”.
  • Promowanie w służbach specjalnych osób powiązanych z dawnym systemem (LWP, WSW, SB).

Zdaniem Cenckiewicza, BBN pod jego kierownictwem stało się „profesjonalnym narzędziem monitorowania bezpieczeństwa”, które mimo blokad informacyjnych ze strony rządu, skutecznie chroni interesy państwa i prezydentury Karola Nawrockiego.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.