Partia rządząca karze Rzecznika Praw Obywatelskich za podjęcie tematów równościowych. Tak posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz komentuje decyzję komisji finansów, która zmniejszyła Biuru RPO wydatki w projekcie tegorocznego budżetu.
Wyjaśniła, że Rzecznik ma w swoich kompetencjach zajmowanie się m.in. równouprawnieniem niepełnosprawnych. "Absurdem jest karanie Rzecznika za wykonywanie swoich obowiązków" - powiedziała.
Biuro RPO planowało między innymi zwiększenie etatów w dwóch departamentach. Miał być też przeprowadzony remont siedziby Rzecznika, co rekomenduje Państwowa Inspekcja Pracy.
Kamila Gasiuk-Pihowicz wyraziła opinię, że Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich jest kolejną instytucją państwową, którą PiS chce zdestabilizować. "Prawo i Sprawiedliwość poradziło sobie z Trybunałem Konstytucyjnym na gruncie prawa, Biuro RPO zamierza najwyraźniej wziąć głodem" - ocenia posłanka Nowoczesnej.
Głosowanie nad projektem tegorocznego budżetu odbędzie na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które rozpocznie się o 20.00. Posłowie mają też wybrać dwóch członków Rady Polityki Pieniężnej, którym w styczniu skończyła się kadencja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu