Cymański: Szydło nigdy nie wykluczała Macierewicza w MON i nigdy nie używała czasu przyszłego dokonanego

4 listopada 2015

„Koncepcja tworzenia rządu uległa zmianie. Pierwotnie miał to być rząd autorski. To jest trudny wariant. Również dla Beaty Szydło, ale dzięki temu gabinet będzie silny, bo będzie wypadkową wszystkich nurtów i oczekiwań personalnych” – mówi w Kontrwywiadzie RMF FM Tadeusz Cymański ze Zjednoczonej Prawicy.

„Szydło nie jest ubezwłasnowolniona. To nie gułag – do Belwederu na przysięgę nie pojedzie w kajdankach. Jest poważną osobą” – odpowiada gość RMF FM pytany o tworzenie rządu bez kandydatki na premiera.

„Miałem sen, że Ziobro będzie ministrem sprawiedliwości. On się domyśla, co ja śnię. Dobry wódz wie, co jego żołnierze myślą” – mówił Cymański. I kontynuował: "Obudziłem się w nocy, wziąłem szklankę wody i mówię: co z Antonim [Macierewiczem - przyp. red.]? I nie przyszedł sen".

„Beata Szydło nigdy nie wykluczyła Macierewicza i nigdy nie używała czasu przyszłego dokonanego” – uważa Tadeusz Cymański. „Powrót do PiS, zjednoczenie sił było spowodowane rozumem. Sztandarowe pomysły PiS są spóźnioną realizacją moich marzeń, których nie doczekałem się kiedyś” – przyznaje polityk. 500 zł na dziecko? „Może bociany nie zaczną latać, ale dzieci będzie zdecydowanie więcej, a dzieci Polska potrzebuje jak deszczu” – odpowiada Cymański.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: RMF FM

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.